Dłużnik za granicą – jak dogadać się z wierzycielami

zadłużenie

Pytanie: Mam kilka niespłaconych prywatnych pożyczek, kredyt a do tego faktur wobec kontrahentów, ale działalność gospodarczą już zlikwidowałem. Łącznie winien jestem prawie 80 tysięcy złotych. Niektórzy wierzyciele już wystąpili do sądu i tylko czekam na nakazy zapłaty i wejście komornika. Kredyt nie jest zabezpieczony podobnie jak inne wierzytelności a ja nie posiadam żadnego majątku. Nawet do pracy nie chce mi się iść gdy pomyślę że komornik wszystko mi zabierze. Mogę wyjechać za granicę do pracy i tam zapewne nie dosięgną mnie wierzyciele jednak chciałbym kiedyś wrócić do Polski i mieć czyste konto. Czy możecie mi Państwo coś doradzić, jak spłacić długi, kredyt, pożyczki, byłych kontrahentów? Albo jak się dogadać z wierzycielami, żeby nie narastały odsetki.

Porada: Gdy już znajdzie się Pan za granicą w pracy, to mógłby Pan wystosować do wierzycieli pismo w którym zaproponowałby Pan spłatę w ratach kredytów, pożyczek i innych długów, ale pod warunkiem np. umorzenia odsetek a nawet części należności głównej. Czyli, może Pan zaproponować spłacenie w ratach np. 80% należności głównej, bez odsetek; gdyby wierzyciele zlecili dochodzenie swych roszczeń firmom windykacyjnym, to też przecież musieliby zapłacić im prowizje od odzyskanych kwot. Jeżeli chodzi o kredyt to raczej co najwyżej sceptycznie oceniamy szansę na to, że bank pójdzie na taki układ (ale warto mimo tego spróbować) jednak jak chodzi o pozostałych wierzycieli to szanse są spore. Propozycję ugody można skutecznie złożyć nawet na etapie postępowania sądowego: http://windykacyjny.com.pl/propozycja-ugody-w-sprzeciwie-od-nakazu-zaplaty/ a nawet przed postępowaniem egzekucyjnym lub w trakcie tegoż postępowania.

Gdy wierzyciele dowiedzą się iż jest Pan za granicą, to zapewne ucieszą się że w ogóle wykazuje Pan inicjatywę dojścia z nimi do porozumienia i spłacania długów gdyż komornicy sądowi w Polsce nie działają za granicą. Korespondencyjnie może Pan podpisać z każdym z tych wierzycieli ugodę. Kontaktując się z nimi wstępnie, może Pan zasygnalizować iż nie posiada Pan żadnego majątku w Polsce więc postępowania egzekucyjne będą bezskuteczne, więc żeby nie potrzebnie nie kierowali wniosków do komornika.

2 Komentarze

  • Mam następujący problem. W wyniku podziału majątku zasądzono na moją rzecz kwotę 154000 (sto pięćdziesiąt cztery tys) zł. Dług rozłożony jest na raty co 6 miesięcy po 25.800. Komornik nie może ustalić w zasadzie niczego gdyż pani ex sprzedała mieszkanie i wyjechała z pieniędzmi do Anglii. Na dzień dzisiejszy mam klauzulę wykonalności na dwie raty czyli z odsetkami około 60.000zł. Można coś z tym zrobić?

    • Polski komornik sądowy może prowadzić egzekucję tylko na terenie Polski. W opisanej sytuacji należałoby skontaktować się z jakąś kancelaria prawną lub adwokacką działająca (także) na terenie Anglii aby prawnik w imieniu wierzyciela złożył wniosek egzekucyjny do komornika w Anglii. Nietrudno namierzyć w internecie takie kancelarie, wystarczy wpisać w Google frazy typu „adwokat Anglia”, „prawnik Anglia”, „windykacja Anglia” i tym podobne. Kwota do egzekucji nie jest mała nawet jak na angielskie warunki.

Dodaj komentarz